Słuchaj serca i patrz sercem dawid5478 

Trudno

 

 Trudno przeskoczyć mury,

Kiedy przeszkód tak wiele

Trudno odszukać w sobie życzliwość

Kiedy na dnie serca kryje się żal

Trudno wierzyć w lepszy poranek

Kiedy każdy jest taki sam

Trudno marzyć o uczuć nieprzemijalności

Kiedy przestaje się czuć

Trudno wierzyć w przyjaźń

Kiedy egoizm triumfuje

Trudno cieszyć się z błahostki

Kiedy inni nie potrafią

Trudno zacząć płakać

Gdy łez zabrakło

Trudno zacząć się uśmiechać

Kiedy ludzie uśmiech odbierają

Trudno poświęcać się nieustannie

Kiedy inni tego nigdy nie zrobią

Trudno lubić

Kiedy inni docenić nie umieją

Trudno się żegnać

To … zawsze przychodzi trudno

Pomimo żalu i rozczarowania

Trudno powiedzieć ostatnie słowo

 

////

 

Za późno

 

Nie oglądam się za siebie

Odchodząc, wiem, że robię dobrze

Czasami trzeba upaść

By odrodzić się na nowo

 

Za późno już by przeszłość odwrócić

Za późno by znowu zawrócić

Trzeba zapłakać, za tym co łatwo się kończy

Znaleźć sens istnienia na nowo

 

Płaczem swoją duszę oczyścić

Pożegnać się ze wszystkimi wspomnieniami

Nie ma już nic, nie ma nas

Czas skończyć tę walkę z wiatrakami

 

////

 

Pomyśl …

 

Pewnego dnia dzień nie wstanie

Będzie za czym tęsknić

Za długimi rozmowami

Spojrzeniem pełnych nadziei

Zmieniającymi się porami roku

Śpiewem ptaków o poranku

Głośnym śmiechem dziecka

Kolejny zachód słońca

Może okazać się tym ostatnim

Dlatego ciesz się życiem póki możesz

Pomyśl o tych, którzy by chcieli,

Ale im nie było dane

Ich życie zbyt szybko się skończyło

Pomyśl o tym co przeżyłeś

Czy jesteś dobrym człowiekiem?

Czy zbyt wiele chciałeś, a za mało dawałeś?

Pomyśl o bogactwie swojej duszy

Czy twoje życie nie jest zbyt puste,

że nikt kiedyś twoich łez nie osuszy?

W każdej chwili wszystko możesz odwrócić

Zawsze znajdzie się ktoś

komu można nadzieje przywrócić

Nigdy sam nie będziesz

kiedy serce twoje przepełnione będzie dobrem

 

////

 

Opowiastki

 

Teraz to już wiem jak boli bardzo zdrada

Przyjaciel cię zostawia i to już przesada

Zabiera ci dziewczynę, porzuca twe nadzieje

Sam nie wiesz wogule co się z tobą dzieje

 

Zataczasz ciągle krąg nad wciąż jednym pytaniem

Dlaczego ja? Dlaczego on? Co się teraz stanie?

Zapomniany posąg stoi przed twą bramą

Nie zagoi tego w sercu co się zwie raną

 

Zapłaczesz gorzką łzą i słodycz z ciebie zginie

Lecz uraza i złość do niego przeminie

Nigdy byś tak nie postąpił, ale któż to wie

Po 100 latach przyjaźni wciąż nie znamy się

 

Smutek, ból, cierpienie, strach przed zapomnieniem

Kiedy jesteś sam w tobie tak istnieje

Zapomnisz ją i to co się stało

A do losu krzyczysz, że wciąż ci szczęścia mało

 

Zły tak sobie stoisz. Chyba sam na siebie.

On rękę wyciąga. Czujesz się jak w niebie.

Nie myślisz o przeszłości i o tym co było

Marzysz o swym szczęściu i by było miło

 

Siedzisz tuż przy biurku rozmarzony w snach

Nagle słyszysz dzwonek. Co cię budzi? Strach?

Może to był lęk przed mym zapomnieniem?

Może przed kochaniem? Sam dziś tego nie wiem.

 

////

 

Może… ?

 

Może ja dość dziwny jestem?

Może ranię twoje serce?

Może winien jestem ja?

Może rola którą gram?

Może 1000 gwiazd na niebie?

Może chłopak koło ciebie?

Może powodów jest bardzo wiele?

Lecz dookoła są przyjaciele!

 

////

 

Miłośnicy

Jak 100 stokrotek na polnej łące

Jak milion kropek na małej biedronce

Jak mały żuczek co koło ciebie lata

Jak mała myszka co ma dla ciebie kwiata

Jak mały ptaszek, jak duży ptak

Jak piękny chaber i czerwony mak

Jak połówka jabłka do drugiej teraz ciągnie

Tak nasza miłość ciągle jest koło mnie

Tak miłość nasza ciebie i mnie splata

Ja dobrze wiem że przetrwa ciężkie lata

 

////

 

Dwa oblicza

 

Czemu taka dla mnie jesteś

Czemu ty tak do mnie przesz

Ja dla ciebie nie mam nic

I ty o tym dobrze wiesz

 

Ja dziś ciebie nie rozumiem

Inną rolę dzisiaj grasz

Wczoraj miła i dowcipna

Dzisiaj ogniem we mnie pchasz

 

Ja dla ciebie chciałbym dużo

Wczoraj dla mnie chciałaś też

 Dzisiaj tak przy śpiewie tłumu

Popisujesz się i łżesz

 

Mówisz, że ja zły jestem,

Że nienawiść we mnie tkwi

A tym czasem mówisz o tym

Co w tobie siedzi dziś

 

////

 

Dziołszki

 

Był wypad i śmiech

Było super i jest

Ja wam mówię: the beast

Tak będzie i jest

 

Teraz nie stoję przeciw tobie

Teraz świat już się nie dowie

Będzie super no i jest

Kocham was bo jest the beast  

 

////

 

Nowe jest ważne?

 

Nowy dzień, nowe dni

Nowy świat i smutku łzy

Zbyt silne by nie mówić o nich

Zbyt słabe by zapomnieć je

 

Nie ważne o czym myślisz

Nie ważne co czujesz

Ważne, że żyjesz

Ważne, że żyć będziesz

 

Tak czasem trzeba –

Zapomnieć się

Nie myśląc o niczym –

odejść

 

////

 

Ona

 

Skoro ja ciągle przeszkadzam

Skoro jestem ciągle zły

Skoro ja się tym nie zrażam,

że uwagę wstawiasz mi

 

Czemu jesteś tak nieufna?

Czemu ciągle gonisz nas?

To jest nasza duża druhna

Co na straży stoi klas

 

Zawsze znajdzie mały haczyk

Zawsze za coś bekniesz se

Lecz nienawiść dziś kiełkuje

I ta druhna zniknie precz

 

Zaufanie szybko ginie

Zaraz za nim bladnie śmiech,

a ta złość nie przeminie

Powiem szczerze: „łżesz jak pies”

 

////

 

Tak trzymać

 

Czekać ciągle na tą chwile,

Która taka cenna jest

A smutek zostawić w tyle

By pokazać światu gest

 

Zapominać tamte chwile,

Które złymi zwą dziś się

I zapomnieć też nienawiść

Co w sercu gubi cię

 

Po co tak bardzo się męczyć?

Po co ronić ciągle łzy

Przecież można żyć inaczej

I nie trzeba ciągle drżyć

 

////

 

Trójca

 

Tysiąc myśli, tysiąc słów

Brak nadzieii, smutek znów

Cały czas rozmyślam sam

I wielki żal na ustach mam

 

Nie mówie nic bo przecież kto,

pojąć może to wielkie zło?

Trace te liczby, trace te słowa

Lecz zyskam coś co trwa co dzień odnowa

 

Nie jest to rzecz, nie jest to sztuka

Tego uczucia nikt nie oszuka

Trójca to wszystko już dzisiaj wie

Przyjaźń zyskuje i śmieje się

 

////

 

 

 
   Www.tomoje.photoblog.pl
   Dawid5478
 
Copyright ©2008 by dawid5478 Dawid Kowalczyk dawcio5478@wp.pl
Kreator Stron www